wtorek, 29 lipca 2014

Prolog

Wchodząc do pokoju, myślałam o tym ile się zmieniło przez te 
wszystkie lata. Jak bardzo wydoroślałam w przeciwieństwie do innych osób z mojej klasy.
Zbytnio nie przejmowałam się wyzwiskami na mój temat.
Najważniejszą rzeczą w moim życiu nie był wygląd. Ważne było dla mnie to by stać się kimś. Dążyć do celu i wygrać tą bitwę zwaną życiem. Nie chciałam się użalać nad sobą.
Nie o to w tym chodzi. Gdy siadałam na łóżku wszystko wróciło...

 *Wspomnienie*
Weszłam do szkoły, starając się nie zwracać uwagi na wyzwiska kierowane w moją stronę.
-Ej! Patrzcie kto idzie! - krzyknął chłopak
-Po co ona jeszcze tu przychodzi? - krzyknął inny. To dałam radę znieść. Ale nie wyzywanie osoby którą kochałam i która pomagała mi przetrwać.
- Co tam u twojego pedałka dziewczynko? -przyśpieszyłam aby być jak najdalej tego wszystkiego.
- Całe te jego pojebane faneczki to jakaś sekta! - nie rozumiałam jak takie słowa mogły wyrzucać osoby które ledwo miały 12 lat.
Moja twarz zalała się łzami, a ja czym prędzej popędziłam do łazienki.
*Koniec Wspomnienia*

Każdy stara się być taki jak inni. Być ideałem wyglądu. Ale nie ja.
Ja chce coś osiągnąć moim charakterem i talentem, a nie śliczną buźką. Wszyscy są tacy sami. 
Naśladują się nawzajem.
Podpatrują ich i starają się robić to samo. To trochę tak jak na teście. Odgapiasz od osoby obok starając się napisać jak najlepiej. Tyle, że nie zdajesz sobie sprawy, że każdy ma inny
zestaw pytań...

_____________________________________________________________________________________

Hej ludzie! O to prolog, mam nadzieję, że się wam podoba :) Wiem, że nie mówi zbyt wiele ale takie są uroki prologu.
Jeśli chcecie być informowani piszcie swoje username'y w komentarzach. 
I jeszcze coś: gdyby znajdowała się tu osoba która tworzy szablony lub zna się na projektowaniu wyglądu prosiłabym o pomoc ja się do 
tego po prostu nie nadaje :( więc proszę was o pomoc.
Nowy rozdział pojawi się za niedługo może nawet jutro. Aby uniknąć pytań od razu odpowiadam, że mam mniej więcej całą historię zaplanowaną.
Dziękuję za przeczytanie i do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz